Linki

 

An-arche.pl

MA

 BM



Terroryści z ludzką twarzą - wywiad ze Stokfiszewskim

 

Terroryści z ludzką twarzą

-wywiad z Igorem Stokfiszewskim



 (Igor Stokfiszewski)

 

Patryk Walaszkowski, Krytyka Polityczna: W czym, Twoim zdaniem, tkwi siła głośnego filmu dokumentalnego Czerwone Brygady?

 

Igor Stokfiszewski, Krytyka Polityczna: Zacznijmy od tego, że Czerwone Brygady to film dokumentalny, będący rejestracją spotkania terrorystów-emerytów. W politycznej i kulturowej prezentacji terroryzmu nie istnieje instytucja terrorysty-emeryta, bądź terrorystki-emerytki. Z kilku powodów. Pierwszym jest historia niemieckiego RAF-u i zbiorowej śmierci wszystkich czołowych członków tej organizacji w więzieniu. Najgłośniejsi europejscy powojenni terroryści nigdy się nie zestarzeli. Drugim jest kwestia samobójczych śmierci bojowników w terroryzmie islamskim, czy około-islamskim, którzy także giną młodo. Jedyny stary terrorysta, którego wizerunek nie jest nam obcy to Osama bin Laden, „odmładza” go jednak nierozłączny atrybut – karabin. Ale stary terrorysta, który odkłada broń również nie może stać się emerytem – może wcielić się wyłącznie w rolę polityka. W opozycji do bin Ladena sytuuje się kulturowe przedstawienie Jasira Arafata. Bohaterowie filmu natomiast są starzy, nie mają broni i nie są politykami, lecz zwykłymi ludźmi. To zaś burzy przyjęte stereotypy na temat losu terrorystów, którzy – raz wstąpiwszy na ścieżkę politycznej przemocy – mogą wyłącznie zginąć, do końca życia tkwić w straceńczej walce, lub odkupywać swoje winy poprzez działalność w formalnej, pokojowej polityce.

Więcej…
 
WR - List otwarty do społeczeństwa

 

Grecja: List od trójki bojowników Walki Rewolucyjnej.


 



 

10 kwietnia, 2010, Antyterrorystyczny Wydział Greckiej Policji aresztował szóstkę ludzi w Atenach: Nikosa  Maziotisa, Panagiote "Pole" Roupę, Kostasa Gournasa, Vaggelisa Stathopoulosa, Sarandosa Nikitopoulosa i Christoforosa Kortesisa.  Wszyscy byli znani ze swojej długiej obecności w ruchu anarchistycznym/ antyautorytarnym. Dwa tygodnie później Maziotis, Roupa i Gournas przyznali się do uczestnictwa w organizacji znanej jako Walka Rewolucyjna (Epanastatikos Agonas). Stathopoulos, Nikitopoulos i Kortesis odrzucili zarzuty oświadczając, że padli ofiarą prześladowania ze względu na swoją długoletnią anarchistyczną aktywność oraz ich towarzyskie związki polityczne z pozostałymi. Poniższy tekst jest jednym z głównych i najobszerniejszych dokumentów, wydanych przez WR w którym jej członkowie prezentują własny pogląd na sytację ekonomiczno-polityczną Grecji.




 

LIST POLITYCZNY DO SPOŁECZEŃSTWA


 

Bierzemy odpowiedzialność za nasz udział w Walce Rewolucyjnej. Oświadczamy, że towarzysz Lambros Foundas, który zginął w Dafni 10 marca 2010 r. po walce stoczonej z policją, także uczestniczył w Walce Rewolucyjnej.

 
Walka ta była częścią wywrotowego planu powziętego kolektywnie przez Walkę Rewolucyjną. Była to walka o rewolucję i o wolność.
 

Oświadczamy także, iż jesteśmy dumni z naszej organizacji Walka Rewolucyjna. Dumą napawa nas nasza historia i każdy moment naszej politycznej aktywności. Jesteśmy dumni z naszego towarzysza, któremu oddajemy i któremu zawsze będziemy oddawać cześć.
 

I jeśli czynniki ucisku wierzą, że nasze uwięzienie wykończy nas politycznie, to mylą się. Na zewnątrz czy wewnątrz więzień, nasza walka trwa i trwać będzie, będąc sprawą honoru i godności.
 

I, jeżeli terroryści Papandreou i Chrysohoidis cieszą się (na próżno) z naszych aresztowań; jeśli wierzą oni, że w ten sposób zagwarantują konieczne bezpieczeństwo dla swojej socjal-faszystowskiej partii by łatwiej mogła ona kontynuować narzucanie społeczeństwu swoich zbrodniczych planów, dla machania ogonami, by przypodobać się ich amerykańskim panom; jeśli mają nadzieję, że wyeliminowali poważne zagrożenie dla swojego reżimu, to zapewniamy ich, że nie pójdzie im z nami tak łatwo.
 

Dopóki żyjemy i oddychamy, zrobimy co w naszej mocy by wywołać problemy dla ich antyspołecznych, kryminalnych planów.
Więcej…
 
Nowości na portalu Baader-Meinhof

 

Wkrótce nowości na naszym portalu

 

W najbliższych dwóch-trzech tygodniach opublikujemy nowe teksty:

1. "List polityczny do społeczeństwa" - manifest, analizę greckiej sytuacji społeczno-ekonomicznej przedstawiony przez uwięzionych członków Walki Rewolucyjnej

2. "Krótka kolektywna biografia więźniów Akcji Bezpośredniej" (francuskiej komunistycznej organizacji partyzantki miejskiej która współpracowała z RAF w ramach Frontu Antyimperialistycznego oraz częściowo wywodziła się z anarchistycznych grup zbrojnych)

3. "Komunikat nr. 4" wydany przez Sektę Rewolucjonistów po zabójstwie dziennikarza Sokratesa Gioliasa. 

 

 
Nikos Maziotis kończy strajk głodowy
 
Anarchista Nikos Maziotis kończy strajk głodowy ponieważ jego żądania zostają spełnione.
 
(Niedziela, 25 lipca, 2010)
 

 

 

 (Grecki  materiał video na temat Nikosa Maziotisa zawierający jego zdjęcia i wypowiedzi z poprzednich rozpraw sądowych, m.in. rozprawy po zamachu w 1998 r.)

 
Nikos Maziotis i Pola Roupa są dwójką anarchistów uwięzionych w związku ze sprawą Walki Rewolucyjnej. Jak już wcześniej publikowaliśmy, Nikos podjął strajk głodowy, żądając dostępu do szpitala w którym Pola Roupa miała mieć poród, jak również zażądał prawa do odwiedzania jej i ich syna w żeńskim skrzydle więzienia Korydallos w Atenach.

Najświeższe wiadomości z ateńskich Indymediów:

Nikos Maziotis oraz Kostas Gournas zakończyli przed kilkoma godzinami strajk głodowy, wraz z powstrzymującymi się od przyjmowania posiłków około 90 więźniami w całym kraju; okazującymi w ten sposób swoje wsparcie dla żądań Nikosa Maziotisa by mógł odwiedzić on swoje świeżo narodzone dziecko.

 Nikos Maziotis został przeniesiony dzisiaj rano do szpitala Alexandra w Atenach i spotkał się ze swoją towarzyszką i partnerką Polą Roupą, która urodziła ich syna wczoraj pod dobrą opieką i bez obecności jednostki antyterrorystycznej na jakimkolwiek etapie całej procedury. Jest prawie pewne, że drugie żądanie Nikosa, by mógł on odwiedzać Pole w więzieniu Korydallos, również zostanie spełnione. (www.occupiedlondon/blog)
 
Deklaracja rozpoczęcia strajku głodowego - Nikos Maziotis

 

LIST OD TOWARZYSZA NIKOSA MAZIOTISA Z WIĘZIENIA KORIDALLOS
 
 

 (pierwszy w białej kamizelce - Nikos Maziotis)

 

Strajk głodowy przeciwko zemście.
 
 
Znane jest traktowanie, jakie państwo rezerwuje dla schwytanych buntowników i swoich politycznych wrogów. Zemsta, sadyzm, fizyczna i psychologiczna przemoc, brak szacunku dla ludzkiej godności, obojętność na ich stan zdrowia, ich fizyczne samopoczucie, wobec ludzkiego życia jako takiego. Dla sił bezpieczeństwa i dla władzy, pozbawienie wolności stoi ponad wszystkim, ponad życiem jako takim czy "prawami człowieka". Dla państwowych urzędników, politycznych i ekonomicznych elit oraz dla bogatych, "prawa człowieka" dotyczą tylko ich samych oraz tych którzy przynależą do tej samej klasy co oni.
Nie obchodzą ich zwykli ludzie, biedni, pracownicy, bezrobotni, emeryci, imigranci, ci którzy grzebią w śmietnikach lokalnych rynków by mieć co jeść. Tak samo nie dbają oni o więźniów - społecznych więźniów, których przytłaczająca większość pochodzi z ubogich warstw społecznych i których życie nie jest absolutnie nic warte dla tego systemu. I nie obchodzi ich oczywiście także los rewolucjonistów oraz politycznych więźniów, dla których system zawsze przeznaczał psychiczne i moralne unicestwienie.
W ramach tej struktury, moja przyjaciółka, towarzyszka i wspólniczka w walce, Panagiota Roupa oraz Ja, którzy jesteśmy członkami Walki Rewolucyjnej, pozbawieni zostaliśmy prawa odwiedzania się wzajemnie dzięki prokuratorowi publicznemu więzienia Koridallos, który to z "powodów bezpieczeństwa" odrzucił moje przeniesienie do macierzystej kliniki "Alexandra" w celu odwiedzenia mojej towarzyszki, która wydała dopiero co na świat naszego syna, najmłodszego więźnia politycznego greckiej "demokracji".  
Odrzucił on także, z tych samych "powodów bezpieczeństwa" moje podanie o odwiedzenie żeńskiego oddziału Koridallos, ponieważ, ze wzlędu na jej stan, moja towarzyszka niezdolna jest do odwiedzenia męskiej części więzienia jak normalnie miałoby to miejsce.
Dlatego też , domagając się jako ojciec i towarzysz, "oczywistego" prawa do odwiedzenia mojej towarzyszki walki oraz naszego syna, zamierzam od 15 lipca rozpocząć strajk głodowy w celu osiągnięcia realizacji dwóch następujących żądań:

1. Mojego transferu z wizytą do macierzystej kliniki "Alexandra" w dniu 25 lipca by zobaczyć się z moją towarzyszką Panagiotą Roupą  i naszym synem, ponieważ narodziny poprzez cesarskie cięcie zostały zaplanowane na 24 lipca i będzie ona podlegać tam przez kilka dni hospitalizacji, a także
 
2. Żądam mojego transferu w celu odwiedzin żeńskiego więzienia przez pierwszy okres po narodzinach ponieważ moja towarzyszka i nasz syn, nieuchronnie będą zbyt słabi by się poruszać.

Jeżeli mechanizmy ucisku wierzą że przez umieszczenie nas w więzieniu pozbędą się nas politycznie, to są w błędzie.

Na zewnątrz czy wewnątrz więzień walka jest dla nas sprawą honoru i godności, i będzie ona kontynuowana.

Rewolucyjna walka trwa nadal.

NIKOS MAZIOTIS

 
Kim był Sokratis Giolias?

 

Kim był Sokratis Giolias?

 

Sokratis Giolias (file picture)

 

W związku z nakręcaną przez polskie i zagraniczne media histerią ataku na media, wolność słowa i demokrację dokonanym przez lewicowe grupy zbrojne w Grecji poniżej publikujemy wpis z blogu Occupiedlondon.org wyjaśniający kontrowersje wokół osoby Sokratisa Gioliasa.

 

Zabójstwo Sokratisa Gioliasa nie jest wiadomością, która szczególnie dotyczy tego bloga, przynajmniej w normalnej sytuacji: jego egzekucja w mafijnym stylu nie ma nic wspólnego z moralnością ruchu antagonistów społecznych, do którego należymy. Tym bardziej osoba Gioliasa: któremu daleko do bycia “dziennikarzem śledczym”, o wiele dokładniej opisał go jego własny prawnik w noc po jego śmierci: Yiannis Marakakis, w wywiadzie udzielonym dla wiadomości Mega TV 19 lipca 2010, opisał on Gioliasa jako “współpracownika jednostki antyterrorystycznej” i zapewnił prezentera, że Giolias był blisko wszystkich policyjnych sierżantów i w związku z tym w każdej chwili mógł dostać ochronę, jeśli, by sobie tego zażyczył. (Źródło: Ateńskie Indymedia)

A jednak, gdybyśmy mieli wierzyć korespondentom najważniejszych międzynarodowych mediów w Atenach, Giolias był “dziennikarzem śledczym” (BBB news), który “miał na celu podświetlenie Greckiego przestępczego podziemia” (Helena Smith, The Guardian – Pani Smith nie udało się uzyskać prawidłowego imienia jego prawnika, nawet przy drugiej próbie). Większość międzynarodowych mediów podała także wiadomość, że Giolias miał opublikować śledztwo dot. korupcji… Niezależnie od tego czy Giolias był, czy nie “niezależnym” dziennikarzem śledczym w jakimkolwiek znaczeniu: na jego blogu bardzo często pojawiały się wiadomości, które mogły pochodzić jedynie bezpośrednio z kwatery głównej policji – i często przewyższał samą policje: na przykład 12 kwietnia 2010 roku, godzinę po rozpoczęciu przez policję aresztowań w związku ze sprawą “Walki Rewolucyjnej” jego blog zawierał “dochodzeniowe” wiadomości (w języku Greckim zrzuty ekranowe na Ateńskich Indymediach) fałszywie informując o aresztowaniu czterech dobrze znanych anarchistów w Atenach.

 za: occupiedlondon.org/blog
 
tłum: grecjawogniu.info
 
SR bierze odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa

 

Sekta Rewolucjonistów odpowiedzialna za zabójstwo Sokratisa Gioliasa

 

 

 

Jak donosi Ateńska gazeta “Ta Nea” w nadesłanym do niej oświadczeniu “Sekta Rewolucjonistów” wzięła pełną odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa. Według doniesień gazety do redakcji zadzwoniła anonimowa osoba przekazując informacje o miejscu, w którym znajduje się oświadczenie. Dwóch dziennikarzy udało się tam znajdując CD zawierające siedmio stronicowy tekst.

 

http://www.occupiedlondon.org/blog/wp-content/uploads/2010/07/sexta111.jpg

 (Zdjęcie arsenału broni należącej do Sekty Rewolucyjnej które grupa dołączyła do listu przesłanego mediom)

 

Jak donosi Ateńska gazeta “Ta Nea” w nadesłanym do niej oświadczeniu “Sekta Rewolucjonistów” wzięła pełną odpowiedzialność za zabójstwo Sokratisa Gioliasa. Według doniesień gazety do redakcji zadzwoniła anonimowa osoba przekazując informacje o miejscu, w którym znajduje się oświadczenie. Dwóch dziennikarzy udało się tam znajdując CD zawierające 7-stronicowy tekst.

Jak piszą greckie media list zawiera groźby pod adresem znanych dziennikarzy, policyjnych oficerów, prokuratorów oraz funkcjonariuszy służących w zakładach karnych.

"Dziennikarze, tym razem przyszliśmy do waszych drzwi, ale następnym razem zastaniecie nas w swoich domach" - napisali w swoim tekście.

Pełna treść listu ma zostać opublikowana jutro w gazecie Ta Nea.

http://grecjawogniu.info/

 

Dziennikarz brukowca zamordowany 16-oma kulami przed własnym domem w Atenach.

 

Brukowy dziennikarz Sokratis Giolias został zamordowany przed własnym domem na przedmieściach Ilioupoli, w Atenach w przybliżeniu o 5:25 miejscowego czasu, w poniedziałek rano (19 lipca 2010). Jak doniosły media został on zastrzelony przez trzech mężczyzn, którzy oddali przynajmniej szesnaście strzałów. Giolias był głównym współtwórcą "troktiko" (gryzoń), popularnego bloga powiązanego z policją i grupami skrajnej prawicy.

Policja podała, że strzały oddano z broni użytej już wcześniej przez grupę "Sekta Rewolucjonistów" - dlatego też grupa ta traktowana jest jako główny podejrzany o sprawstwo ataku. Policyjne testy miały rzekomo wykazać, że tej samej broni użyto podczas innego zabójstwa dokonanego przez Sekte, kiedy to ( w lutym 2009) zamordowany został członek jednostki antyterrorystycznej, pilnujący świadka w sprawie przeciwko lewicowym partyzantom miejskim. (occupiedlondon)
 
List anarchisty Arisa Seirinidisa
 
 LIST ANARCHISTY ARISA SEIRINIDISA
 

 

 

Tekst, który został odczytany w imieniu Arisa Seiniridisa 25 czerwca na placu Exarchia podczas koncertu przeciwko opresji ze strony państwa.

 

Miejska demokracja od zawsze starała się ukryć swoją tożsamość. Szumne konstytucjonalne zarządzenia dotyczące wolności oraz równości, pompatyczne stanowiska w sprawie praw człowieka, opieka nad społecznie słabszymi, nawet wskazywanie rewolucji jako mitu założycielskiego stanowiły jej ideologiczną fasadę, pod którą państwo diachronicznie starało się załagodzić pogłębiające się kontrasty klasowe, które sobą reprezentowało. Systematyczne pogłębianie się tych kontrastów, intensywności konfliktów, rewolty, ale także kontrasty systemu kapitalistycznego leżące u jego podstaw zerwały humanitarną maskę państwa i odsłoniły fałszywe oraz niestałe oblicze demokracji. Opresja ze strony państwa, jako ciągłego zagrożenia, ale również otaczającej nas rzeczywistości, znalazła swoje miejsce tam, gdzie resztki mechanizmu manipulacji zawiodły.

Państwo zdjęło swój socjalny płaszcz, by w pełni odsłonić swój prawdziwy charakter, który miał być narzędziem dominacji klasowej.

W szczególnym odniesieniu do państwa greckiego, jego pozycja w światowej dystrybucji dóbr doprowadziła do używania mniej wyszukanych alibi w porównaniu do tych zaawansowanych używanych przez kapitalistów: od policyjnych porządków wprowadzonych po okresie wojny domowej do nieistniejących wydatków socjalnych, przekrętów i defraudacji pieniędzy na wydatki socjalne, państwo greckie nigdy nie zdołało ukryć swojego antyspołecznego charakteru.

Tradycyjnie niechętne w sprawach ustaw socjalnych, państwo greckie musi dziś również stawić czoła bankructwu budżetowemu. Dziś, kiedy podmiejskie „zamki na piasku” budowane na konsumenckim dobrobycie ostatnich 20 lat zostają zalewane przez fale ubóstwa, zaniedbanego bezrobocia czy konfliktów, nieuzasadnione wprowadzanie represji odbywa się na porządku dziennym: z jednej strony jako środek walki z ubóstwem, z drugiej zaś jako okazja do zemsty na każdym, kto odważy się zbuntować. Państwo osadza w więzieniach, okalecza, morduje oraz prowadzi na śmierci bojowników o wolność. Jednak w swojej mściwej furii, państwo nie potrafi ukryć paniki przed możliwością transformacji ogólnego gniewu społecznego w społeczną rewolucję.

 

Jednoczymy się zatem z więzionymi, dodajemy sił rannym, czcimy poległych i nie zaprzestajemy walki!

 

Z najbardziej jaskrawego miejsca państwowej opresji, Zakładu Karnego Koridallos, przesyłam moje pozdrowienia dla uczestników dzisiejszej blokady przeciw opresji, jak i całej Exarchii, diachronicznemu laboratorium walki o wolność społeczną.

 

Aris Seiniridis,

1 skrzydło Zakładu Karnego Koridallos

 
Komunikat KKO-PGT

 

 

Komunikat Konspiracyjnych Komórek Ognia-Partyzanckiej Grupy Terrorystów

 

Nie zapomnimy Partyzantów Miejskich oraz Niezdyscyplinowanych Bojowników, którzy stracili swoje życia w walce przeciwko systemowi, w imię godności i wolności: Ch. Kassimisa, Ch. Tsoutsouvisa, M. Prekasa, Ch. Marinosa, Ch. Temperekidisa


NATYCHMIASTOWE UWOLNIENIE REWOLUCYJNYCH ANARCHISTÓW
HARI HAJIMIHELAKIEGO I PANAGIOTISA MASOURASA
ORAZ ANARCHISTKI KOSTANDINY KARAKATSANI

(oskarżonej o bycie członkinią Konspiracyjnych Komórek Ognia)

Solidarność z miejskimi partyzantami: Kostasem Gournasem, Nikosem Maziotisem, Polą Roupą oraz anarchistami: Christophorosem Kortesisem, Sarantosem Nikitopoulosem, Vaggelisem Stathopoulosem, oskarżonymi w sprawie Walki Rewolucyjnej.

Towarzysze oddają cześć partyzantowi miejskiemu Dimitrisowi Koufodinasowi oraz niezłomnej grupie 17go Listopada.

Solidarność z uwięzionymi anarchistami: Simosem Seisidisem, Giannisem Dimitrakisem,
Michałem Pawlakiem
(polskim towarzyszem osadzonym w więzieniu Koridallos za wydarzenia w dniu 6 grudnia 2009 roku), Polikarposem Gewrgiadisem, Christosem Stratigopoulosem, Alfredo Bonnano, Iliasem Nikolaou oraz Arisem Seirinidisem.

CZEŚĆ PARTYZANTOWI MIEJSKIEMU LAMBROSOWI FOUNDASOWI
Przeciwko państwu, więzieniom i kapitałowi.

 
Newsy na temat Simosa Seisidisa (24.06.10)

Aktualizacja na temat towarzysza Simosa Seisidisa,

 

24 czerwca 2010 Ateny.

 

 

Wczoraj lekarze ze szpitala „Euaggelismos” (oddział ortopedyczny) wypisali towarzysza Simosa, twierdząc, że czuje się dobrze i może być przetransportowany do więzienia!!! Fakt, iż nie odzyskał on zdrowia w pełni, jego sztuczna noga potrzebuje dużo czasu, aby się dopasować, a Simos potrzebuje go jeszcze więcej, aby nauczyć się jak jej używać, zdaje się nie przeszkadzać tym cnotliwym agentom i niewolnikom antyterrorystycznej policji.
Nie zwracali uwagi na ciągłe namowy ze strony rodziny, prawnika oraz przyjaciół Simosa, którzy mówili o tym jak ważny i oczywisty jest fakt jego pozostania w szpitalu. Obecnie przebywa on w "euaggelismos" dzięki kilku lekarzom szpitala (z innego oddziału), którzy sprzeciwili się wypuszczeniu Simosa, jednak prawdopodobnym jest, iż w przeciągu kilku dni mogą go wysłać do więzienia.

Jeśli chodzi o gliny i ministerstwo sprawiedliwości, wymyślili, że rozwiązanie problemu będzie przeniesienie go do oddziału szpitalnego więzienia Koridallos z Malandrinou (nowy zakład karny o wysokim rygorze), gdzie chciano go umieścić początkowo. W ten sposób twierdzą, że prośba o hospitalizację zostanie spełniona. Dobry żart, ale znamy lepsze.

W czwartek jego prawnik będzie starał się o zwolnienie, a w poniedziałek spotka się z oskarżycielem w sprawie kradzieży broni strażnika Kedikoglou, w której oskarżenie bazuje jedynie na domniemanym rozpoznaniu i nielegalnie pobranej próbce DNA (włos).

 

Pojawia się dużo żartów w tej sprawie. My się nie śmiejemy, ani nie zapominamy, i nie odpuszczamy…
 
 
List od członków Walki Rewolucyjnej

 

              List od członków Walki Rewolucyjnej

 

 

 

 

Walka przeciwko tworzonemu przez nich nowemu faszystowskiemu państwu, niezależnie od formy mobilizacji ograniczonej jedynie do walki w “okopach” aby utrzymać wszelkie pracownicze, polityczne i społeczne partykularne interesy jest z góry skazana na porażkę.

 

Jedyną odpowiedzią na współczesny totalitaryzm jest społeczna rewolucja

 

Rządowi koalicyjnemu PASOK, a także następującej trójce – Parlamentowi Europejskiemu, Międzynarodowemu Funduszowi Walutowemu, Europejskiemu Funduszowi Społecznemu udało się w krótkim czasie – i z pomocą korporacyjnych mediów – rozerwanie tego co zostało osiągnięte poprzez długotrwałe, często krwawe społeczne i klasowe walki oraz nałożenie bezprecedensowej, dzikiej eksploatacji większości społeczeństwa przez karygodną mniejszość złożoną z elity gospodarczej. Niedawne środki oszczędnościowe dotykające wynagrodzeń i rent są wskaźnikiem tego trendu, niestety nie ostatnim. Obecnie Grecja regularnie przekształca się w raj dla szefów i piekło dla pracowników.

Więcej…
 
Śmierć i pogrzeb Rafała Górskiego

 

 Śmierć i pogrzeb Rafała Górskiego

 

4 lipca 2010 r. po długotrwałej chorobie zmarł Rafał Górski, wieloletni działacz ruchu anarchistycznego i związku zawodowego Inicjatywa Pracownicza, badacz historii syndykalizmu i anarchizmu, autor wielu artykułów i książek. Pogrążeni jesteśmy w żałobie po stracie wybitnego animatora działań wolnościowych i związkowych, człowieka o wielkim autorytecie. Dla wielu z nas to strata jednego z najbliższych przyjaciół.

 

Rafał podczas spotkania poświęconego polskiej spółdzielczości

 

 (Rafał - drugi od prawej)

Rafał Górski urodził się w 1973 roku w Krakowie. W latach 1988-1990 działał w opozycyjnych organizacjach młodzieżowych (FMW i OM KPN). W drugiej połowie 1989 r. pełnił obowiązki Szefa OM KPN w Krakowie. Mimo bardzo młodego wieku uczestniczył w walkach ulicznych radykalnej młodzieży w maju 1989 w Krakowie oraz w wielu innych akcjach politycznych.
Więcej…
 
Więcej artykułów…
« PoczątekPoprzednia12345678910NastępnaOstatnie »

Strona 1 z 31
"My marksiści, uważaliśmy, że współistnienie narodów nie jest równoznaczne z pokojowym współistnieniem między wyzyskiwanymi a wyzyskiwaczami, między ciemiężącą i ciemiężonym."

Ernesto Guevara

bottom